PAN MATUSIAK JUŻ TERAZ TAKŻE NA YOUTUBE! SUBSKRYBUJ MÓJ KANAŁ!
Mam nadzieję, że Michał Żebrowski (po lewej) weźmie sobie do serca moje uwagi...fot. Teatr 6. pietro
TROCHĘ KULTURY

Teatr 6. piętro - uwielbiam, ale jedna rzecz mnie okropnie w nim drażni...

Pan Matusiak 2019-02-18 13:20:15
Pewnie już gdzieś tu na blogu, albo w swoich social mediach chwaliłem się, że uwielbiam chodzić do teatru. Nie pisałem jednak nigdzie, że na liście moich ulubionych teatrów jest Komedia, Polonia Krystyny Jandy i oczywiście 6. piętro Michała Żebrowskiego. W tym ostatni bywam coraz częściej, ale... jest w nim coś, co mnie strasznie irytuje... 

I nie chodzi bynajmniej o sztukę, aktorów, smierdzący kibelek, niemiłe panie z baru, czy sposób zamawiania biletów. Tu wszystko gra. Irytujący jest fakt, że teatr nie stawia jasnych zasad odnośnie spóźniania się. Należę (niestety) do grona tych (nielicznych), którzy nienawidzą się spóźniać. Punktualność = świętość. Owszem, raz na ruski rok nawet mnie się zdarza spóźnić, ale zawsze, ale to zawsze wówczas dzwonię, wyjaśniam co jest tego powodem i oczywiście przepraszam. Uważam, że to fair. Nie brakuje jednak takich, którzy twierdzą, iż w spóźnianiu, podobnie jak i paleniu papierosów w miejscach publicznych, nie ma nic strasznego. No nie. Nie zgadzam się. Osoba, która się spóźnia z przyczyn zależnych wyłącznie od siebie, to osoba, która nie szanuje mojego czasu. Doba ma przecież jedynie 24 godziny. To niewiele jeśli się pracuje, ma trójkę dzieci i wymagającą konkubinę. Wracając do samego teatru... Jeśli planowo sztuka zaczyna się o 19:30, to dlaczego o 19:40 na salę nadal wchodzą ludzie? Ba, mało tego! Wchodzą i wcale im się nie śpieszy. Wcale nie czują jakiegoś dyskomfortu! Pełen luzik. Moim zdaniem teatr powinien zadbać o komfort większości siedzącej już na sali i tym samym ignorować tych, którzy punktualność mają głęboko gdzieś. Jak miałby to robić? Nie wiem. Może jakaś "ośla ławka" w ostatnim rzędzie, a raczej "ośli rząd" na samym końcu sali? Spóźniasz się - siedzisz w oślim rzędzie. Koniec i kropka! Druga sprawa, która - co logiczne - następuje zaraz po pierwszej, czyli... spektakl pt. szukanie swojego miejsca. Jakże irytujące jest to, jak Ci, którzy wpadli na sztukę niemalże w ostatniej chwili, przeciskają się przez cały ten wąski rząd (tak, Teatr 6. piętro to nie Multikino pod tym względem) - z prawej strony sali przechodzą na lawę stronę, choć... No właśnie - choć wystarczyłoby, aby weszli na salę z właściwej strony rzędu (wyjątkiem od tej reguły są oczywiście osoby, które mają miejsce centralnie w środku rzędu). Tu ewidentnie teatr nie odrobił pracy domowej. Możnaby było bowiem np. na bilecie umieścić widok sali z zaznaczonym miejscem danej osoby, albo przy wejściach zamontować w antyramie plan sali, aby każdy mógł zerknąć i zorientować się, czy wejść drzwiami po lewej, czy też może po prawej. I nie chodzi tu wcale o poprawę wyłącznie mojego samopoczucia w tym zakresie, mojego widzimisię. To również głosy osób, które siedzą obok mnie. Panie Michale, liczę zatem, że weźmie pan sobie do serca te uwagi. Tym samym służę pomocą w kwestii usprawnienia customer experience mojego ukochanego Teatru 6. piętro! 






Tagi:
#100cznia#adam bielecki#adam ringer#alice in chains#alicja jabłonowska#allegro#andrzej szajewski#antoine griezmann#arnold schwarzenegger#bartosz pilitowski#bartosz stawiarz#binge race#binge watching#biznes#bytów#casey neistat#chanel#chris cornell#cillian murphy#costa coffee#court watch#crowdfunding#customer experience#customer journey map#daniel goleman#danijel subašić#david hogg#demokracja#dzieci#ec1#eddie vedder#edukacja#emma gonzales#facebook#fake influencer#firma#fitness#forks over knives#franciszek georgiew#freshmail#gabriel macht#gadające dredy#garbage designer#gdańsk#green caffe nero#grzegorz mogilewski#gucci#hare kryszna#hellen downie#hotel saltic#house of cards#huel#hugo lloris#ivan perišić#ivan rakitić#jakub cyran#james wilks#Jamie oliver#janina bąk#janusz gołąb#jarosław kaczyński#jazz#julian hearn#kaszuby#kawa#kazimierz#kevin spacey#kołobrzeg#koronawirus#kraków#krzysiek zalewski#krzysztof gonciarz#krzysztof pakulec#krzysztof wielicki#książe harry#kuba łukaszewski#kupa#kylian mbappé#łódź#luka modrić#maciej lewiński#maciej orłoś#mapa podróży klienta#march for our lives#mariusz łodyga#marketing#mateusz grzesiak#mediamarket24#meghan markle#michał toczyłowski#minionki#mokotów#morten lund#nadir dendoune#nanga parbat#negocjacje#netflix#nirvana#nova dolna#ola bogusławska#opener festival#parkland#patricia gucci#patrick adams#patronite#patryk wojciechowski#paul pogba#paweł sala#paweł sito#peaky blinders#pearl jam#personal digital curator#pharrell williams#phi concept#pis#polandrock festival#porn hub#postanowienia#radiospacja#radzka#rahim blak#ricky gervais#rodo#rodzina#rysy#see bloggers#simplicity designer#social media#social tigers#socjomania#soundgarden#soundrive fest#starbucks#start up#stefan tompson#steven knight#stuart diamond#swps#sylwester wardęga#synagoga izaaka#tata#tatry#teatr palladium#ted kaczynski#ted sarandos#the game changers#tomek mackiewicz#tomek palak#trójmiasto#triangulacja#unskilledworker#w garniturach#whois#wine taste#wojtek mazolewski#work life balance#wspinaczka#youtube#yuval noah harari #zakopane#zakupy internetowe#zapiecek#zarządzanie#zawody przyszłości#zdrowie#zuza skalska